Nagroda Simone de Beauvoir dla Komitetu „Ratujmy Kobiety”

Jako członkowie założyciele Komitetu „Ratujmy Kobiety” z wielką satysfakcją przyjęliśmy informację o przyznaniu tej inicjatywie prestiżowej nagrody „Dla Wolności Kobiet” Simone de Beauvoir 2017. Nagroda jest przyznawana corocznie osobom i organizacjom za działania na rzecz praw i wolności kobiet.

Wśród laureatek nagrody jest Taslima Nasreen, feministka i ateistka z Bangladeszu obłożona wieloma fatwami śmierci czy Ayan Hirsi Ali z Somalii oraz uczennica z Pakistanu Malala Yousafzai, późniejsza laureatka Nagrody Nobla. Po raz pierwszy nagroda ta powędrowała do Polski.

Uroczyste wręczenie nagrody będzie miało miejsce w Paryżu 9 stycznia, w rocznicę urodzin francuskiej filozofki, pisarki i myślicielki, która wniosła ważny teoretyczny wkład w rozwój feminizmu oraz aktywnie uczestniczyła w ruchu wyzwolenia kobiet lat 70-tych dwudziestego wieku.

Cieszymy się bardzo, że było nam dane brać udział w pracach Komitetu, w szczególności w zbieraniu podpisów pod projektem ustawy, której celem była nie tylko liberalizacja prawa aborcyjnego, ale także kompleksowa propozycja rozwiązań w dziedzinie reprodukcyjnych praw kobiet i mężczyzn w Polsce, w tym w zakresie antykoncepcji i edukacji seksualnej. Pamiętamy historyczny moment konferencji prasowej 4 kwietnia, na którym ogłoszono zawiązanie się Komitetu (v. fotografia nad tytułem), jak również wzruszenie związane z momentem deponowania zebranych podpisów w Sejmie RP.

Udział w wykonaniu obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej projektu „Ratujmy Kobiety” był doświadczeniem bardzo ważnym i pouczającym przede wszystkim ze względu na możliwość bezpośredniego kontaktu z ludźmi. Podpisujący się pod tą inicjatywą często dzielili się swoimi refleksjami, wyrażali uczucia, opowiadali o osobistych przeżyciach związanych z tematem reprodukcyjnych praw kobiet. Zebranie niemal ćwierci miliona podpisów pod tym projektem przez wolontariuszki i wolontariuszy z całej Polski było odebrane jako wielki sukces.

Pogarda, z jaką obóz rządzący potraktował ten projekt, jednocześnie kierując do dalszych prac projekt ustawy redukującej kobietę do roli inkubatora, wywołała w Polsce szok. Słynny „Czarny poniedziałek” był protestem dziesiątków tysięcy Polek, które uświadomiły sobie, że muszą stanąć do walki o swoje prawa. Choć projekt przepadł w Sejmie, to odegrał jednak bardzo ważną rolę. Wierzymy, że dał on początek przebudzeniu kobiet w Polsce, które masowo wystąpiły w obronie swoich praw. Protest Polek zainspirował kobiety na różnych kontynentach do solidarnych wystąpień przeciwko łamaniu praw kobiet na świecie.

Dlatego cieszymy się, że działania Komitetu „Ratujmy Kobiety”  zostały docenione za granicą i uhonorowane prestiżową nagrodą Simone de Beauvoir. Gratulujemy serdecznie Barbarze Nowackiej, pełnomocniczce Komitetu i sprawozdawczyni projektu „Ratujmy Kobiety” w Sejmie, gratulujemy Wandzie Nowickiej, która wniosła ważny wkład w powstanie projektu, jak również koordynatorom i koordynatorkom oraz wszystkim członkiniom i członkom Komitetu, a także organizacjom i osobom wspierającym jego działania.

Jesteśmy dumni z tego, że i my wnieśliśmy naszą cegiełkę w najważniejszy sukces tej inicjatywy: zapoczątkowanie procesu przebudzenia kobiet w Polsce.

Nina Sankari, Marek Łukaszewicz

FOTOGALERIA

 

POWIĄZANE

Film- Zbiórka podpisów, Patelnia

Film- Prawem czy wieszakiem, cz. 1

Film- Prawem czy wieszakiem, cz. 2

Artykuł: Wojna przeciwko kobietom = wojna przeciwko demokracji

 

POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ